Piękna miłość w brutalnych czasach

Jeżeli szukasz książki o trudnej, ciężkiej miłości, uczącej co to prawdziwe uczucie to dobrze trafiłeś. „Tatuażysta z Auschwitz” napisany przez Heather Morris to bestseller opierający się na prawdziwych wydarzeniach, mówiący o miłości zrodzonej podczas II wojny światowej w obozie koncentracyjnym. Sam temat obozów koncentracyjnych jest nam znany z historii, jednak tutaj mamy namiastkę ludzkości, potrzeby bliskości i emocji, ponieważ ludzie tam przebywający mieli takie same pragnienia jak każdy z nas dzisiaj, jest pomiędzy tymi wydarzeniami jednak znacząca różnica-my mamy prawo kochać, oni nie mieli.

Miłość była w Auschwitz

Historia książki skupia się na miłości dwóch osób żydowskiego pochodzenia. Na początku poznajemy głównego bohatera: Lale Sokołow, który dzięki dużej dozie szczęścia stał się pomocnikiem tatuażysty. Jego rolą była pomoc podczas tatuowania nowoprzybyłych więźniów, a po śmierci tatuażysty objął jego funkcję. Podczas tatuowania Lale miał pogląd na sytuacje, ilość więźniów przybywającą do obozów oraz ich pochodzenie. To właśnie tam poznajemy drugą główną bohaterkę książki o imieniu Gita Furman. Przychodząc do obozu była tylko młodą, zagubioną dziewczyną, w której zakochał się tatuażysta. Początek pięknej i trudnej miłości zaczął się tam, gdy Gita stała w kolejce po tatuaż, a Lale ja ujrzał. To pierwsze spojrzenie zaważyło na wszystkim, nasz bohater od tamtej pory miał tylko jeden cel: uratować tę drobną dziewczynę przybywającą do obozu. Tych dwoje przeżyło nazistowskie piekło, to tam rozpoczyna się cała historia. W obozie się poznają, filtrują, przeżywają pierwszy pocałunek i pierwsze uniesienia. Lale wykorzystuje wszystkie swoje kontakty, aby pomóc im się stamtąd wydostać za wszelką cenę.

Historia, o której ciężko zapomnieć

W książce znajdziemy całkowicie inny opis obozów koncentracyjnych, jaki znamy. Po przeczytaniu książki na pewno dopadną nas mieszane uczucia, bo problemy, z jakimi zmagamy się teraz, są niczym w porównaniu do walki o przetrwanie w obozie, a jednak w tym świecie pełnym brutalności, cierpienia, smutku, wojny narodziło się piękne uczucie, które przetrwało, które zdawało się irracjonalne. Narracja pisarki skoncentrowana jest głównie na miłości dwojga bohaterów, jednak daje obraz warunków, jakie panowały w obozie, jak ludzie byli traktowani i jak dużo wysiłku kosztowało to, aby przetrwać i zachować życie.

Główny bohater tę historię opowiedział dopiero po śmierci swojej żony, tym samym ukazując, że naprawdę była miłość w Auschwitz. Miłość, która pozwoliła pokonać mur, dać siłę do wyzwolenia i pozwolić na normalne życie, poza kratami, w świecie pełnym brutalności, ale i nadziei.